

Chciałoby się powiedzieć - klasyka lat 70. I chyba w rzeczywistości tak jest, że to właśnie kultowe dzwony są najbardziej charakterystyczne dla tego stylu, który podobno tej wiosny, spektakularnie powraca na salony. Spodnie z szerokimi nogawkami nosiłam w przedszkolu, więc sporo czasu minęło zanim się z nimi "przeprosiłam". Ale lepiej późno niż wcale! Jak się okazało pasują równie dobrze i do klasycznych ubrań, i do tych z czasów dzieci kwiatów.
The bell bottom pants are celebrating a big comeback this spring. So far, I was definitely not a fan of this style of pants. When I tried them on, I found out that they must be in my closet. Earlier I only imagined them with hippe outfit (this is not my style) , but now I know that they may look classic too. And here is the effect!
jeans - Mango high-waisted
polo neck sweater - second hand
woolen coat - ZARA
leather gloves - gift from my grannie
beret - vintage from my grannie
bag - vintage
leather boots - Quazi
P.S. W ostatnim czasie miałam przyjemność wziąć udział w wywiadzie zorganizowanym przez HaloŁódź, razem z trzema łodzkimi blogerkami: Vintage Girl, Panią Mruk, i Agatiszką. Sobotnie popołudnie minęło bardzo szybko w miłej atmosferze. Jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji go przeczytać, to zapraszam tutaj!


w tych spodniach wyglądasz fenomenalnie. owszem, dzwony wracają do łask. chociaż tak do końca nigdy nie odeszły. ja moje czerwone w kant trzymam w szafie cały czas. są nieśmiertelne :)
ReplyDeleteIdealnie do Ciebie pasują, wyglądasz nieziemsko!
ReplyDeleteo tak, tak,tak po stokroć tak:D Ja wiedziałam, że na Tobie dzwony będą leżały fenomenalnie:D Zobaczyłam zdjęcia i aż dech zaparło - wyglądasz bosko!
ReplyDeleteJak wyjęta z Paryża lat 70:)
ReplyDeleteJa tylko przeczytałam, co będzie w poście, pomyślałam, że to nie Twój styl. Ale widząc Cię, szybko jednak przypomniałam sobie, że styl to nie ubranie, a to jak się je nosi :) I znów wyszło genialnie - uwielbiam dzwony i uwielbiam Twój sposób na nie! :)
ReplyDeleteŚwietnie!
ReplyDeletewow, wyglądasz niesamowicie! dzwony w Twoim wydaniu to sam szyk:)
ReplyDeleteDzwony są i były absolutnym hitem. :-)
ReplyDeletePozdrawiam i zapraszam do mnie ;)
za bardzo jestem przyzwyczajona do rurek i ... nie mogłabym teraz się przestawić że coś by mi odstawało :) Ale połączenie świetne! Pozdrawiam;)
ReplyDeleteŚwietnie Ci to wyszło, wniosło trochę luzu do klasyki
ReplyDeleteklasa, wyglądasz super.
ReplyDeleteWyglądasz rewelacyjnie!
ReplyDeletespodnie mają niesamowity krój. Bardzo mi się wszystko podoba. Idealnie dopasowana całość.
ReplyDeleteWow, wyglądasz jak partyzantka z francuskiego ruchu oporu. Mistrz. Uwielbiam Cię w takim wydaniu.
ReplyDeleteNadajesz każdemu strojowi mega sznyt!
genialnie wyglądasz! jak z jakiegoś filmu!
ReplyDeletedzwony fantastyczne, masz nogi do saaamej ziemi:)))
ReplyDeletecóż za szyk :)
ReplyDeleteco to za miejsce, w którym pozujesz? bo wiem, że je znam, a to, że nie mogę skojarzyć, bardzo mnie frustruje! ;)
ReplyDeleteWyglądasz świetnie.
ReplyDeleteMakijaż, dodatki, wszystko perfekcyjne dobrane !
Jak zwykle rewelacja.Kocham Twój bezpretensjonalny styl. pozdrawiam
ReplyDeleteP.
wyglądasz fantastycznie!
ReplyDeleteCiekawy wywiad, przyjemnie się go czytało :) Ja, podobnie jak Agatiszka, męczę się koniecznością dostosowywania ubrań do sytuacji.
ReplyDeletecongratulations on being featured at miss moss blog! http://missmossblog.tumblr.com/ wow!
ReplyDeletegreat outfit.
Świetna stylizacja, osobiście bardzo lubię właśnie takie lekko rozszerzane dzwony.
ReplyDeletektoś się pytał, gdzie było to zdjęcie robione, mnie wygląda to na plac Dąbrowskiego, przed Teatrem Wielkim:)I.
ReplyDeletestai benissimo, sei davvero elegante!
ReplyDeleteciao momben.com
niby zwykłe spodnie, zwykły beret i płaszcz, a na Tobie wygląda wszystko bardzo z klasą, niczym ze zdjęć Scotta Schumana :)
ReplyDeletemistrzyni minimalizmu :)Super
ReplyDeleteuwielbiam Cię! Jesteś jedną z piękniej ubraną kobiet w Polsce! Nico
ReplyDeletePerfekcyjnie!
ReplyDeleteNic mnie w modzie tak nie cieszy, jak powrót dzwonów. Ja chodzę praktycznie TYLKO w dzwonach lub szwedach i miewam problemy z ich nabyciem. Skoro wracają, to obkupić się muszę na parę lat, bo po boomie pewnie znów nadejdą chude, dosłownie i w przenośni, lata i szerokonogawkowa posucha...:)
ReplyDeleteTwoja stylizacja jak zwykle perfekcyjna:)
Pozdrawiam:)
Klasyk!
ReplyDeleteThat's great, I love it!
ReplyDeleteNice post!
xx
Henar
...OH MY VOGUE!
bardzo charakterne
ReplyDeleteYou look so stylish ! love it <3
ReplyDeletehttp://anniliinas.blogspot.com
Bosko. Chciałabym tak wyglądać :D
ReplyDelete