




Słowo garnitur kojarzy mi się z męską garderobą, a jeśli dotyczy kobiet, to tylko ze strojem na bardzo wyjątkowe okazje. Jak widać powyżej moda potrafi sprawić psikusa, bo okazuje się, że garnitur może być i niezobowiązujący, i na co dzień. I lniany.
Suit has always reminded me of a men's fashion. In the woman's dressing room is just for elegant parties. As you can see above, the suit can be worn every day and in the summer.
linen suit - ZARA
striped top - Austin Reed vintage
leather bag - Salisburys Handbag vintage from Vintage Fly
plastic watch - StereoStore.pl
flats - Aldo


garnitur to zupełnie coś nowego. super!
ReplyDeletePięknie! Uwielbiam Twój minimalistycznie elegancki styl ;)
ReplyDeletepieknie!!!
ReplyDeletegenialnie !
ReplyDeletewow
ReplyDeletepozdrawiam
Love this look!
ReplyDeletehttp://sweetharvestmoon.blogspot.com
ładnie to wygląda, ale efekt trochę psują te pogniecione ubrania :) ale pewnie to taki materiał ;-)
ReplyDeleteI znów wyglądasz przepięknie...Jak Ty to robisz?! ;o)
ReplyDeletex
kurcze ten komplet jest boski! To nowa kolekcja? Kiedy go kupowałaś? Koniecznie napisz, bo bardzo chcę go mieć! :)
ReplyDeletepięknie wyglądasz!
ReplyDeletesuper!!
ReplyDeletebosko! fantastycznie w nim wygladasz.
ReplyDeleteOliwka, Ty zawsze wyglądasz idealnie! Chylę czoło!
ReplyDeleteładnie całość przełamałaś paskami
ReplyDeleteładnie. ja tez uważam, ze marynarki na co dzień są świetne:)
ReplyDeleteświetnie :)
ReplyDeleteBardzo podobasz mi się w takim wydaniu :)
ReplyDeletei wygnieciony! nie to, że sama prasuję ubrania, bo zwyczajnie tego nie robię, ale ten garnitur trochę mniej pognieciony podobałby mi się bardziej
ReplyDeleteokropnie.
ReplyDeletenie mogę się na to napatrzeć!!!!! Ślicznie:*
ReplyDeletegarnitur jest doskonały. myślałam ze to vintage.
ReplyDeletegenialnie wyglądasz w pudrowym różu! ;)
ReplyDeleteJesteś genialna!:)
ReplyDeleteYou're looking lovely as always, i completely adore your sweet style and photos!Thats fabulous outfit! You are beautiful and you are one of the most stylish bloggers i have seen.
ReplyDeleteI am joining romwe on this one. I often have craving for you new posts, literally! and i love the fact that you use red lipstick - my kinds girl!!
ReplyDeleteLnu, nie lenu :) Pierwszy raz widzę aż tak wygnieciony ten materiał, chyba dlatego że nie ma w nim żadnej domieszki(?). Szkoda, bo psuje to cały efekt, inaczej chyba i ja zapolowałabym na taki garniturek.
ReplyDeleteBardzo szykownie!
ReplyDeleteMasz już prawo jazdy?;)
ReplyDeleteI na jakie studia się teraz idziesz ?:)
perfekcyjnie, śliczny kolor
ReplyDeletezaskakujesz mnie za każdym razem :)
ReplyDeletemasz bardzo unikatowy styl i urodę, świetny 'garnitur', pozdrawiam i zapraszam do nas ;), obserwujemy?
ReplyDeletegenialnie! mój ulubiony zestaw ze wszystkich na Twoim blogu:)
ReplyDelete.mejdinka. :), venila kostis: niestety, albo stety taki urok lnu. Akurat prasowałam cały komplet przed wyjściem, a że się ruszam, chodzę, siadam, jeżdżę samochodem to się gniecie :)
ReplyDeleteAnonimowy: komplet kupowałam dwa lata temu, niestety :)
Anonimowy: tak, 100%. Zależy od gustu, mnie się te gniecenia bardzo podobają :)
Anonimowy: powinnam napisać, że jestem wożona autem :) nie mam prawa jazdy. A wybieram się na Politechnikę :)
i'm still looking for any kind of suit!
ReplyDeleteświetny outfit!
ReplyDelete+ pudrowy róż <333
masz wspaniały styl! i genialnie wyglądasz :)
ReplyDeletepodoba mi sie Twój garnitur. przez to ze ma kobiecy kolor, ma spodenki a nie długie spodnie i jest wymięty bo to przecież len. przez to jest taki swobodny
ReplyDelete